sobota, 16 czerwca 2012

tort brzoskwiniowy

                                                        Mój mężczyzna kończy dziś 20 lat !!
Z tej okazji życzę Ci kochanie zdrowia, szczęścia, naszej miłości i spełnienia Twoich największych marzeń. Żebyś zawsze był taki cudowny jaki jesteś i się nie zmieniał bo takiego Cię pokochałam <3 Żeby ten czas od kiedy jesteśmy razem trwał wiecznie bo dzięki Tobie, każdy dzień jest wesoły, dziwny, zabawny, śmieszny, romantyczny, zwariowany i najlepszy. Mój Ty kochany Kajetanie Kapitanie Planetanie 100 LAT!

Niestety w tak pięknego dnia nie mogliśmy spędzić razem ze względu na pracę ale mam nadzieję, że to odrobimy w najbliższym czasie. Żeby chociaż w małym stopniu umilić te kilka wieczornych godzin postanowiłam zrobić TORT. Jest to mój pierwszy w życiu tort, który udało mi się zrobić i nieskromnie powiem, że wyszedł naprawdę pysznie !. Osobiście nie lubię tortów, ponieważ zawsze są za słodkie mają za dużo bitej śmietany ( za którą niekoniecznie przepadam ) i czuję się po nich pełna jakbym zjadła kilo pączków. Przez tak niemiłe doświadczenia chciałam zrobić coś co nie będzie w żadnym stopniu przypominało mojego koszmaru. Udało mi się trafić w dziesiątkę ! Tort jest kremowy delikatny słodki a zarazem kwaskowy co wspaniale do siebie pasuje.

Składniki:

Biszkopt:
- 2 szklanki cukru pudru
- 2/3 mąki pszennej
- 2/3 mąki ziemniaczanej
- 6 jajek

Krem:
- 500 g serka mascarpone
- 500 ml śmietany kremówki 36%
- 1 szklanka cukru pudru

Nasączenie:
- 4 łyżki syropu z brzoskwiń
- 5 łyżek zielonej herbaty
- 3 łyżeczki soku z limonki lub cytryny

Przełożenie:
- puszka brzoskwiń
- pół słoiczka dżemu brzoskwiniowego lub konfitury


Przygotowanie:

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, tortownicę smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą.
Przesiewamy dwie mąki do miski. Oddzielamy żółtka od białek i mieszamy je z 1 szklanką cukru pudru, białka ubijamy na sztywna pianę i dodajemy kolejną szklankę cukru pudru. Do białek stopniowo wlewamy masę z żółtek delikatnie mieszając. Kiedy białka i żółtka idealnie się połączą dodajemy mąką, którą również delikatnie łączymy z masą ( możemy sobie pomóc mikserem na najniższych obrotach ale miksując tylko chwilkę ). Powstałą masę przelewamy do tortownicy i od razu wkładamy do piekarnika. Podczas gdy biszkopt będzie się piekł robi krem. Ubijamy na sztywno śmietankę i dodajemy do niej cukier, i następnie serek mascarpone. Dokładnie mieszamy składniki aby powstał nam gładki krem. Po zrobieniu wkładamy go do lodówki. Aby zrobić nasączenie mieszamy wszystkie składniki w małej miseczce. Do przełożenia kroimy brzoskwinie w kostkę zostawiając dwie połówki do ewentualnej ozdoby ( ja nie zdobiłam brzoskwiniami ). Gdy nasz biszkopt się upiecze nie wyjmujemy do od razu z piekarnika, uchylamy lekko drzwiczki kuchenki i stopniowo wysuwamy biszkopt aby nie oklapł. Gdy już całkowicie ostygnie odkrawamy górną chrupiącą część, kruszymy do jakiegoś naczynia i posłuży nam do ozdobienia boków toru. następnie kroimy biszkopt w poziomie na 3 części. Ostatnią część ustawiamy na tacce, na której będzie podawany tort, polewamy go 1/3 nasączenia, na to kładziemy 1/2 przełożenia ( brzoskwinie z konfiturą ) i następnie krem 1/3 ilości. kładziemy 2 blat z którym robimy to samo i w tej samej kolejności, i 3 blat który polewamy nasączeniem i smarujemy całość ( góra i boki ) kremem. Na koniec okładamy boki i górę okruszkami które zrobiliśmy wcześniej ( jeżeli ich zabraknie możemy wkożystać płatki owsiane białą czekoladę, wiórki kokosowe )
Zrobiony tort wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc.

Smacznego :)



2 komentarze:

  1. Bardzo ładny tort :) A kolejne pewnie będą jeszcze ładniejsze :)

    20 lat... Jak dawno temu to było. Swoją drogą, jak mój Mężczyzna miał 20 lat, nawet nie wiedziałam o jego istnieniu i nawet do głowy by mi nie przyszło, że mogłabym znaleźć go tam, gdzie znalazłam ;)
    Przed Wami całe życie, cieszcie się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci ślicznie za miłe słowo :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...