piątek, 31 sierpnia 2012

Versatile Blogger Award :)

Do tej ciekawej zabawy zostałam zaproszona przez Bee oraz Capacitier dziękuję wam ślicznie dziewczyny i sądzę, że to świetna zabawa aby poznać blogi innych a przy okazji pokazać siebie. Mogę czuć się zaszczycona :)
 Zasady:
- Nominujemy 15 blogów, którego jego zdaniem na to zasługują.
- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.
- ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie.
- podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu.
- pokazać nagrodę The Versatile Blogger Award na swoim blogu.

O to moje nominowane blogi:

A teraz coś o mnie
- Pokochałam gotować 6 miesięcy temu
- Mam mężczyznę mojego życia od dwóch lat i nie wyobrażam sobie życia bez niego
- Przed tym zanim zaczęłam zdrowo jeść żywiłam się pizzą, chińskim, gotowymi daniami, Tostami z podwójną ilością sera toną keczupu i majonezu.
- moje jedzeniowe rekordy: pochłonięcie całej pizzy z Fierro, na raz 8 tostów z serem, wędliną i połową słoiczka majonezu :)
- w 3 miesiące schudłam 9 kg bez męczarni, i bardzo smacznie
- Boję się matury
- Bardzo długo jem posiłki
- Miałam ogromny cellulit ale się wyleczyłam :D

Jeżeli chcecie wiedzieć jeszcze coś pytajcie w komentarzach :) A jeżeli nie chcecie pytać publicznie to jest mój mail: AleksandraBanasiakk@gmail.com

Pozdrawiam :*

13 komentarzy:

  1. A w jaki sposób wyleczyłaś cellulit? Pewnie ćwiczenia+dieta? :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta między innymi, po prostu odeszłam od starych nawyków typu tosty pizza itp. A wyleczyło mnie w sumie coś z czego każdy może się śmiać ale to pomaga, Vibroaction http://www.fitness24.com.pl/pas-vibroaction-p-12.html nie jest to aż tak drogie jak było kiedyś więc można spokojnie zainwestować. Poważnie to mi pomogło fakt, że używam tego często jak np. siedzę przy kompie, leże, czytam. Teraz nie mam ani jednej dziurki na udach i pośladkach :)

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję za nominację :)

    Też zanim zaczęłam się zdrowo odżywiać miałam takie wyczyny typu cała pizza albo 2 opakowania popcornu do mikrofalii jako obiad ;p

    Ugh, matura- też się boję, nie wierzę że zostało mi 7 miesięcy O.o

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki za nominację ,już odpowiedziałam ;D
    ja też jem bardzo wolno ,lubię długoo celebrować posiłki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję bardzo za nominację :)
    Ten jedzeniowy rekord faktycznie niezły Oo Miałam podobnie, jeśli chodzi ogólnie o jedzenie, 2 lata temu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuje za nominację :)
    co do długości jadania posiłków to mam podobnie.Wszyscy skończą a ja wciąż jem.
    Bo po co się śpieszyć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. też mam ten pas i chyba zacznę z niego korzystać, ehh mnie też matura przeraża..

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za nominację, mój sposób odżywiania tez był kiedyś bardzo daleki od pożadanego :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bardzo długo jem posiłki i czasami to strasznie denerwuje moja rodzinę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Stres przedmaturalny to straszna głupota. Wszyscy nauczyciele straszą każdego, że matura jest trudna jednak mogę Ci śmiało powiedzieć, że GORSZEJ BZDURY nie słyszałam ;).
    Dziękuję za tag!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję ślicznie, miło, że do mnie zaglądasz :)) I gratulacje za smaczną utratę wagi!

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję za nominację:*
    matura to bzdura, serio:p ale pewnie tak jak większosc zrozumiesz to w pełni dopiero po jej napisaniu:D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...