wtorek, 11 października 2016

"Mówisz, że jesteś już zdrowa...?" - w odpowiedzi na pytania

Witajcie kochane!
Seria kolejnych odpowiedzi na nurtujące pytania znów wchodzi w grę! Przygotujcie się na solidną dawkę informacji i być może rozwiania wątpliwości jakie was nurtują. Czytam wasze wiadomości i często zadajecie podobne pytania, dlatego postanowiłam dodatkowo odpowiadać na nie w postach. Pytajcie na bieżąco, piszcie, dopytujcie się, dzięki temu mogę sama wywnioskować czego tak naprawdę oczekujecie w moich postach :)
Dzisiejsze pytanie dotyczy podjęcia mojej walki z chorobą :)
"Mówisz, że jesteś już zdrowa. Kiedy stwierdziłaś, że wyszłaś z choroby? Ile czasu zajęło Ci dojście do tego wniosku od momentu, gdy uświadomiłaś sobie swoja chorobę i podjęłaś decyzję o tym, że zaczynasz walczyć?"
Uznałam, że mam problem już po około 7 miesiącach gdzie pierwszy raz mama zabrała mnie do psychologa. Już wtedy wiedziałam, że moje chudnięcie w tak szybkim czasie nie jest zdrowe. Tym bardziej, że wtedy już zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki choroby i skutki uboczne w postaci osłabienia, złych wyników badań krwi i zaniku miesiączki, ciągłego uczucia zimna nawet w gorące dni, senność i osłabiona koncentracja. Jednak to nie był moment, w którym podjęłam kroki związane z walką i wyjściem z choroby. Ten moment nadszedł po wizycie na oddziale zaburzeń odżywiania, gdzie miałam zostać na kilka miesięcy. Kiedy zobaczyłam i poznałam warunki przebywania tam postanowiłam sama zawalczyć o siebie i swoje życie. Cały proces mojego powrotu do zdrowia od podjęcia ostatecznej walki trwał rok. To był tak naprawdę rok, który zmienił moje życie o 180 stopni.
Na koniec chciałam was poinformować, że jeszcze w tym tygodniu pojawi się mała nowość na stronie. Otóż planuję zorganizować mały konkurs dla wszystkich czytelniczek! Więc już możecie się mentalnie przygotowywać, że za kilka dni pojawią się wszystkie szczegóły i zasady gry! :)
Co wy na to? Znajdą się chętne? ;>
Buziaki Zawodniczki :* !

2 komentarze:

  1. Gratuluję, że udało Ci się z tego wyjść :) Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  2. Również gratuluję, że udało Ci się wyjść z choroby! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...